tiaaaa

Pierwszy post. Walka z grudniem rozpocznie się już zaraz, w dniach kiedy śnieg atakuje myślę sobie o czymś innym. Na przykład dawien dawna byłem nad Wisłą, od jakiegoś czasu mam nowy pfołn z miłą dla oka opcją robienia zdjęć. Od tego czasu rozpocząłem głupie strzelanie zdjęć, w większości momentów wychodzą takie sobie, ale raz na jakiś czas jedno czy dwa wywołuje uśmiech na twarzy, to jedno z nich. To był dobry dzień.

dsc00069

Słoneczny dzionek

oko nie zapamięta blasku

Słońce na kliszy świeci

Reklamy

5 Responses to tiaaaa

  1. wejopatis says:

    no to pocisneles panie kolego;]

  2. Hamletto says:

    Yeach… baw się baw, i dużo pstrykaj pozdrowienia, spoko fota 🙂

  3. snp says:

    jak to powiedzial charlie runkle w „californication”:

    blooooooooooooooooooooooooog ;>

  4. RCA says:

    Bardzo fajna fotka! I życzę powodzenia z pisaniem 🙂

  5. Katija says:

    Ciesze sie ze piszesz pamietam ten dzien ten spacer to slonce byl to naprawde dobry dzien

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: