Kolejny dzień kolejny wers

Dzień jak dzień, coś obejrzałem, coś posłuchałem, odebrałem dyplom z uczelni(jestem już oficjalnie mgr!) napisałem kilka zdań do opowiadanka. Na koniec wieczoru posiedziałem przy piwie z parą znajomych. Było miło. Mam nadzieje, że i u was. Jedno może warte wspomnienia, fakt, e może banalne, ale kolejna osoba wyciągnęła znikąd wnioski o mojej osobie. I będąc dokładnym wnioski dosyć porażające w mojej ocenie, takie dosyć irytujące, bo zdaje się, że nie wysyłam takich sygnałów, jeżeli to robię to podświadomie. Po prostu poraziło mnie troszkę… No ale najwyraźniej takie khem dosyć interesujące stwarzam wrażenie. Ca va.

Reklamy

One Response to Kolejny dzień kolejny wers

  1. RCA says:

    Jesteś wyjątkowy, i nie ma co się przejmować wnioskami osób trzecich, jak ostatnio lubię sobie powtarzać. Jebać ich. Łi?

    Co do tytułu magazyniera, już oficjalnie Ci gratuluję! 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: