komentarz reżysrski do jednoaktówki

Bo to wszystko wina Liama Nessona.

A dokładniej filmu z nim, „Five minutes of Heaven”, która omawia problem irlandzki z ciekawego punktu widzenia. FIlm mądry ciekawy i zadaje mnóstwo ciekawyc pytań. Dlaczegho sztuka? Bo nigdy nie próbowałem, wydaje się mi oczywiście, że zjebałem, zwłaszcza pod koniec, ale no nie skreślam rzeczy napisanych już.  Tyle z tej kwestii. Narazie mam straszny atak nakreny na warhammera 40K, przez co właśnie przed sobą mam pusą kartkę i co więcej dwa całkowicie różne pomysły na opowieśći. Się zobaczy. Aby było jeszcze ciekawiej, mój stary kumpel przypomnia se, że jest zajebistym rysownikiem i chyba coś razem sobie rozkminim. Komiks, lub cu. Albo może mini ekranizacja rysunkowa jednej z krótkiej formy ? To byłoby zajebiste, ale zarazem bezpieczne, bo praca z starym materiałem, a nie nowym. Zadaje sobie pytanie w kwestii tego bloga, wiem, że ktoś go tam czyta, (albo nie pamiętając tego nabijam se wizyty :P), chodzi o te moje pisadełka, krootkie formy i Jima (któy powróci obiecuje), bowiem tak nakręcony do pisania nie byłem od chyba 10 lat. Pisanie sam do siebie jak się okazuje nie jest tak fajne, jak wypluwanie tego w świat. Naprawdę mam radochę z pisania.  Powrócę

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: