Krótki wpis o rzeczy bardziej osobistej, czego nie lubię, co zarazem jest ironiczne. Zwłaszcza jak przeczytacie wpis.

Więc ekhem

Jestem Przemek i jestem nałogowcem, a dokładniej ekstrawertykiem.

Działa to w dosyć ciekawy sposób. Jestem uzależniony od ludzi. Bez nich jest mi dosyć ciężko przeżyć dzień. Staram się spotkać i gadać z jak największą ilością osób dziennie. W mojej pracy jest to nie trudne, ale klienci mnie szybko nudzą.  Ekstrawertyzm (przynajmniej w mojej osobie) nie łączy się z jakąś wielką chęcią dzielenia się z ludźmi swym życiem, raczej po prostu chęcią posiedzenia w towarzystwie.

Pusty pokój to dla mnie mini koszmar.

Drugi dzień siedzę w pustym pokoju jedynie mając piwo. Gdy zostaje sam w takim pokoju jedyne co mnie otacza to cisza, szum i dźwięki kompa. Jest to dobre, ale ja muszę być w interakcji z kimś, inaczej…no inaczej mi się to nie podoba. Ciekawym aspektem tego jest fakt, że będę się starał codziennie spotkać się z kimś. Nie zawsze wyjdzie, ale będe próbował. Jest to problem dla mnie frustrujący, bowiem uzależnia mnie od ludzi. A mam problemy z uzależnieniami. Nie lubię ich. To może być pewne wyjaśnienie co do moich częstych i randomowych telefonów do znajomych. Bo nie znoszę ciszy. Cisza mnie zabija. Dwa ostatnie dni były męczące, dziś musiałem nie iść na spotkanie, bo trzymają mnie obowiązki. Nie winie nikogo za ich istnienie( co normalnie bym pewnie zrobił), jedynie co mnie irytuje, to fakt, że nie mogę z kumplami pogadać.

Dzień ciężki był. Zaczął się miło, potem był jeszcze milszy, by nagle przekręcić się o 180 stopni. Potem było gorzej. Ciężko przyznać się do słabości.  Dziś jestem mega słaby, zmęczony i jak śpiewa Green Day

XXI century brakedown…

Reklamy

One Response to Krótki wpis o rzeczy bardziej osobistej, czego nie lubię, co zarazem jest ironiczne. Zwłaszcza jak przeczytacie wpis.

  1. RCA says:

    Najgorsze dla mnie to powrót z pracy do pustego i cichego mieszkania… nienawidzę tego. Brakuje mi wówczas wszystkiego. Doskonale więc rozumiem co czujesz i wielka szkoda, że wczoraj nie udało mi się do Ciebie dotrzeć.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: