aktorzy part I

Philip Seymur Hoffman

Przykład jednego z orginalniejszych aktorów tego wieku. Mimo specyficznej sylwetki i wyglądu, umiejętności tego faceta są porażające. Zaczął pracę na początku lat 90tych, jak nie mrugniecie to znajdziecie go w „Zapachu kobiety”,następnie Złapał go do swego debiutu Paul Thomas Anderson (co rozszerzy się do 3 kolejnych filmów). „Hard Eight” jeszcze nie widziałem, ale to kwestia czasu. Następnie trafia do „Twistera”, ale im mniej o tym powiemy tym lepiej. Potem znowu mamy Andersona, tym razem „Boogie nights”, film dobry i zabawny, z jak zwykle świetną grą. Reżyserzy zaczynają zauważać młodego Phillipa. Trafia do niezłego „Montana”, ale odbija się w rolach drugoplanowych w średniakach. Zauważają go bracia Coen, przez co P.S.H. trafia do „Big Lebowsky”, film, który składa się głównie z zabawnych postaci, jednakże, to chyba dobry kierunek dla tego aktora, jest tak charakterystyczny, że najlepiej oglądać go w takich indie filmach.
W 1998 roku występuje w „Happiness”, smutnej komedii, kolejnym przykładzie dziwnego filmu, w którym ten aktor doskonale się znajduje. Po tym z jakiegoś powodu występuje z Robinem Williamsem w „Patch Adams”, dlaczego ? Niezbadane są wyroki…
Nagle z nikąd dostaje rolę w sam raz w „Flawless”, działając obok De Niro. Tam przebrany jako Drag queen, nasz bohater, naprawdę daje popalić staremu Bobbiemu. W końcu naprawdę zostaje zauważony.
Wraca do Andersona, by zagrać w genialnej „Magnolii”, gra co zabawne, najnormalniejszą postać (no może oprócz Johna C. Reilly), subtelnie i spokojnie, co jest mega zwałowe, zwłaszcza, że Tom Cruise po prostu wyłazi z siebie.
Po tym skacze po kilku dziwnych filmach („Owning Mahoney”, może być ciekawy). A to zjawi się na moment w „Red Dragon”, zagra kozacko koło Edwarda Nortona w „25 godzinie”, po raz kolejny zjawi się u Andersona w „Punch Drunk Love”. ZNowu z niewiadomych przyczyn pojawi się w „Cold Mountain” i „along Came Polly”, czy całkowicie nieznanego mi „Strangers with candy”. Wreszcie rozgrzewa się w „Empire Falls”, gdzie gra z taką obsadą, że aż żal wymieniać, zerknijcie sami.
I nareszcie „Capote”. Dotychczas Hoffman wykorzystywał swój wygląd, grając neurotyków i postacie dziwne, tu miał doczynienia z prawdziwym diamentem, postać jest oryginalna, irytująca i hipnotyzująca. Aktor nie jest bardzo podobny do pisarza, jednak patrząc na niego nie da się przyznać, że coś magicznego stało się na ekranie. Rola daje mu oskara i pozwala na totalnie rozkręcenie się i wolność artystyczną. Występuje w Mission Impossilbe 3, co może zaskoczyć, ale rola mi się podobała, ba nawet cały film był niezły.
Jednakże po tym aktor atakuje najciekawsze role jakie może zdobyć, od cięzkiego „Savages”, przez genialną, apokaliptyczną rolę w „Before Devil Knows your Dead”. Jego przezabawna rola w „Charile Wilson’s War” daje mu kolejną nominację.
Jakoś ludzi znających filmy nie zaskoczy, że film Hoffman/Kaufman musiał powstać i tak „Synedoche New York” się zjawił i czeka na mnie do obejrzenia, zapewne będzie genialny i dziwny. Teraz na koniec dochodzi do tego „Doubt” z Meryl Streep i kolejna nominacja.
Co można powiedzieć o nim?
Charakterystyczny nie bojący się próbować aktor, czasami trafia na dziwnie słabe filmy, ale to się zdarza. Z uwagą trza go śledzić.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: