Co jest wyspą, kto jest skazańcem

Wyspa-skazancow_Dennis-Lehane,images_product,14,83-7391-269-X

Dobrzy autorzy potrafią przekonująco opisać umysł chory, samotność lub wszelakie kombinacje najcięższych i najmroczniejszych emocji człowieka. Dennis Lehane jest co najmniej dobry. Ashcliffe to szpital dla chorych psychicznie przestępców mieszczący się na wyspie. Szeryf Daniels i jego partner Aule, przyjeżdżają tam, by wyjaśnić sprawę ucieczki jednej z pacjentek, morderczyni. Jednak śledztwo szybko sie gmatwa, bo nawet szeryf ma dużo do ukrycia przed światem. Dlaczego dane o niektórych pacjentach znikają z kartoteki? Czy ktoś przeprowadza nielegalne eksperymenty? W jaki sposób bosa kobieta uciekła z wyspy? Policjantów ogarnia coraz silniejsze przeczucie, że nie opuszczą wyspy. Tyle tył okładki.
„Wyspa skazańców” to jeden z najlepszych thrillerów jakie czytałem, przyznaje jednak, że nie czytałem ich zbyt dużo. Jednak jest coś z pierwotnego lęku przed niezrozumiałym w tej książce. Nie zrozumcie mnie źle, to nie Lovercraftowy horror, jednak pewien klimat istnieje, lęku, niezrozumienia i rosnącego szaleństwa. Ciężko dobrze przedstawić paranoję za pomocą słów. Nie wystarczy zwykłe „Oni mnie śledzą!!”, bo to nudne. Lehane daje wskazówki co do rozwiązania zagadki na prawie każdej stronie książki. Rozwiązanie nie jest jakoś wielce (dla mnie) szokujące, ale sama podróż jest wręcz niesamowita. Wydaje się, że w Lehanie mamy konkretnego mistrza słowa.
Polecam
8+/10

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: